- Troska o bezpieczenstwo dziecka (propaganda, strony pornograficzne, predatorzy, cyber przemoc, ochrona danych osobowych…);
- Bezpieczenstwo cennego komputera (wirusy, hakerzy…);
- Utrzymywanie kontroli w klasie (sciaganie, odbieganie od tematu zajec, niemozliwosc sledzenia kazdego ucznia);
- Obawa przed utrata twarzy, autorytetu i zaburzeniem status quo (Technologia to nie moja domena, co jesli wiem mniej niz uczniowie?, Przez 20 lat uczylam z powodzeniem w ten sposob i nie widze powodu na nagle zmiany…)
Moim zdaniem jest to kolejny nieszczesny krok poglebiajacy przepasc pomiedzy zyciem codziennym ucznia a szkola.
Oczywiscie, ze uczniowie skaczac ze strony na strone moga sie natknac na nieodpowiednie materialy! Dlatego tez uczenie krytycznego myslenia i sceptycznego oceniania informacji pochodzacych z nie sprawdzonych zrodel powinno byc mysla przewodnia w ukladaniu kazdego planu lekcji.
Trzeba tez zachowac doze zdrowego rozsadku. Tworzenie zakaznych owocow kusi od poczatku historii czlowieka. Jak mowi Zamachowski w reklamowce przewodnika dla rodzicow Bezpieczne Media: “Nic nie zastapi jednak rozmowy z dzieckiem. Hasla, kody ani inne zabezpieczenia”. Ustal zasady i granice, pokaz zaufanie, upewnij sie, ze dziecko wie gdzie sie zglosic w razie potrzeby i ze poza pomocnymi stronami jak helpline.org.pl ty tez jestes zaufanym zrodlem pomocy a nie egzekutorem kary za wpakowanie sie w klopoty.
Uczniowie musza nie tylko byc zapoznani z ogolnymi zasadami bezpieczenstwa w cyberprzestrzenieni i netykiety. Strony jak bezpiecznyinternet.org czy broszura wydana przez Ministerstwo Infrastruktury swietnie w tym pomagaja. Rzecz w tym, ze mlodzi ludzie tez musza to "czuc". Co innego uczyc sie o zagrozeniach a co innego rozumiec konsekwencje i samodzielnie, bez kontroli czy grozby kary podejmowac odpowiednie decyzje. Tak sie moze stac tylko jesli czlowiek nie czuje sie sterowany czy zmuszany i moze sie sam wyobrazic w podobnej sytuacji.
Jak na razie nie znalazlam naprawde dobrego polskiego filmiku przemawiajacego do mlodego czlowieka i wzbudzajcego empatie tak potrzebna do zrozumienia problemu. Ponizej podaje adresy do kilku moich ulubionych filmow w jezyku angielskim:
Think U know (Myslisz ze wiesz) – pokazujacy konsekwencje umawiania sie z nieznajomym poznanym w internecine i jak latwo mozna temu zapobiec
Think Before You Post (Pomysl zanim wyslesz) – uswiadamiajacy, ze wszystko co umieszczamy na swojej stronie jest dostepne dla kazdego , niekoniecznie przyjaciela.
Talent Show (Pokaz talentow). Przewrotny sposob na wzbudzenie empatii. Slowa bola. Jesli nie nadaja sie do powiedzenia komus prosto w twarz, dlaczego mialyby byc dobre w cyberprzestrzeni? Wykasuj cyberprzemoc. Nie tworz jej, Nie przesylaj dalej.
A co do niepewnosci i obawy przed zmianami? Jak mawia moj przyjaciel Martajek "Kto nie maszeruje ten ginie". Praca nauczyciela to ciagla nauka. Jesli nie lubisz sie uczyc to moze pora pomyslec o zmianie kariery. Wyobrazasz sobie chirurga ktory praktykuje jedynie metody i technologie ktore poznal w szkole medycznej 30 lat temu? Zmiany nalezy przyjac jako nieuniknione. Mlodsze pokolenie zawsze ma lepsze pojecie o technologii niz my. My tez kiedys pomagalismy nauczycielowi wlozyc tasme do video :-)

1 comments:
Jest jeszcze jeden problem - brak czasu i pieniedzy . Uczenie sie nowego programu zajmuje duzo wolnego czasu i specjalne kursy sa drogie.
Post a Comment